Właściciel RegioJet mówi, że jest gotowy zakupić nawet 200 pojazdów do obsługi rynku polskiego. Stawia przy tym warunki dotyczące przetargów i sugeruje, że beneficjentem mogłaby być PESA już produkująca nowe składy dla czeskiego przewoźnika.
PESA Bydgoszcz produkuje obecnie dla czeskiego rzewoźnika RegioJet łącznie 18 nowoczesnych elektrycznych zespołów trakcyjnych przeznaczonych do eksploatacji z prędkością do 200 km/h. Kontrakt obejmuje 11 czteroczłonowych jednostek (300 miejsc siedzących) oraz 7 trójczłonowych jednostek (200 miejsc siedzących).
Dwa dni temu pokazaliśmy pierwsze zdjęcia tych pojazdów.
Jednostki będą dopuszczone do ruchu w Czechach, Polsce i na Słowacji. Zostaną wyposażone w europejski system ETCS oraz krajowe systemy zabezpieczenia ruchu kolejowego wszystkich trzech państw.
RegioJet, który od grudnia 2022 roku eksploatuje już w Czechach kraju usteckim dwuczłonowe elektryczne zespoły trakcyjne PESA Elf, zaś od 2025 r. wprowadza ich trójczłonowe wersje na linie łączące Pragę z krajem środkowoczeskim.
Czeski przewoźnik potwierdza także gotowość do zlecania w Polsce produkcji kolejnych pojazdów w ramach przyszłych projektów.
– Nowe jednostki kupujemy dzięki liberalizacji czeskiego rynku kolejowego. Uczciwe przetargi znacząco zmniejszają zapotrzebowanie na dotacje do transportu publicznego, a jednocześnie podnoszą jakość usług. Jeżeli umowy będą zawierane na 15 lat i z wyprzedzeniem 3-4 lat, jesteśmy gotowi zakupić nawet 200 takich pojazdów na rynek polski – mówi właściciel RegioJet Radim Jančura.
Przewoźnik podkreśla, że otwarte i niedyskryminacyjne przetargi są warunkiem dalszej produkcji pociągów w Polsce oraz realizacji szeroko zakrojonych prywatnych inwestycji bez konieczności korzystania z funduszy europejskich.
RegioJet podkreśla także, że inwestuje w modernizację taboru z własnych środków. Obecnie dla Czech produkowanych jest 75 nowoczesnych jednostek o łącznej wartości niemal 1 miliarda euro.